• Wpisów:290
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin:16 863 / 1786 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Weekend i zywieniowo, cwiczeniowa katastrofa.
W sobote zjadłam 1 kanapke na sniadanie a potem bypam cały dzien po za domem, bez jedzenia, dopiero po 18 wracajac zajechalismy po pizze (masakra) i zjadłam jej dosyc sporo. Na dobitke wypiłam piwo.
NIE CWICZYŁAM NIC.
Niedziela, niby w domu, ale podyktowana złym samopoczuciem i psychicznym i fizycznym, przez co leze cały dzien zwinieta na kanapie- bliska płaczu i gapie sie bezmyslnie w tv. Nawet rozmawiac mi sie z nikim nie chce. Zjadłam dzis na sniadanie rogalika, na obiad ryz i krokiety z warzywami- pieczone, nie smazone. Potem kilka piernikow- sam cukier, ale coz... Dzis mam prawo.
Cwiczyc dzis tez chyba nie bede, boli mnie brzuch, głowa, mam zakwasy i ogolnie nie chce mi sie. Mam nadzieje, ze jutro wroce ze zdwojona siła. Nie lubie siebie w te dni.
 

 
Ugh stresujacy dzien za mna, ale wazne, ze juz sie konczy
Dzis nawet nie nagrzeszyłam- brawa dla tej pani

S. 3 ciasteczka owsiane i kawa (tylko to, bo pozno wstałam)
O. ryba pieczona z warzywami (mniaaaam)
P. przegapiłam bo cwiczyłam
K. sałatka (tunczyk, ogorek kiszony, jajka, pietruszka, jogurt naturalny i przyprawy)

Cwiczenia:
20 min hula hop i tabata (killer to przy tym pryszcz, pomimo, ze dłuzszy )


Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:-D

 

 
I mamy czwartek, w koncu ładniejsza pogoda to i energii wiecej. Co prawda dzis dzien wolny od cwiczen, ale nadrobiłam wszystkie obowiazki domowe, wiec bilans spalonych kcal pewnie ok;-)

S. Rogalik z konfitura
O. Kotlet z piersi kurczaka, ogorki kiszone i ziemniaki z wody.
P. banan
K. 2 kanapki z wedlina z indyka i ogorkiem kiszonym i 2 ciasteczka owsiane (domowe dzis pieczone).




http://niebieskiemigdaly.blox.pl/2007/10/Ciasteczka-Digestive.html
Oto przepis- polecam. Ja robiłam bez czekolady z wiadomych powodow, ale z czekolada moga byc jeszcze pyszniejsze
 

 
Pada deszczk pada, pada sobie rowno...
Raz spadnie na kwiatek, a drugi na...
Ale my sie nie poddajemy i mimo brzydkiej pogody z uśmiechem skaczemy :-D

S. rogalik z konfitura i szklanka jogurtu.
O. pieczen rzymska i warzywa gotowane (kalafior, marchew i brokuły)
P. jabłko
K. 2 kromki pumperniklu z serkiem 0% i plastrami salami pikantnej.


Cwiczenia Killer i wyzwania

 

 
Dzis dziwny dzien, apetytu brak, checi do cwiczen tez. No ale cos tam podziałałam.

S. troche musli z jogurtem
O. poł miseczki zupy pomidorowej z makaronem.
P. udko kurczaka- gotowane,łyzka ryzu i sałata
K. i tu benc- 2 bułeczki maslane :-/

Cwiczenia: 30 min hula hop, ABS z Melka, 80 skretoskłonow (wyzwania).
 

 
Poniedziałek, ugh nie cierpie poniedziałkow.
S. płatki pełnoziarniste z owsianymi i jogurt do picia
O. gulasz z warzywami
P. jabłko.
K. jajecznica z 3 jaj, plaster mozarelli i 1,5 kromki chleba pełnoziarnistego.
CWICZENIA: Killer
 

 
Weekend.
Czas kiedy jestem ospała, leniwa i nic mi sie nie chce, do tego jakis chochlik mi wmawia, ze chce mi sie kebaba, zapiekanke lub inne cudo, ktore baaardzo chetnie zostanie ze mna w jakiejs newralgicznej czesci mego ciała. Alee nieee, nie dałam sie, na obiad maz zabrał mnie na miasto, ale zjadłam zdrowa tortille z kurczakiem i mnostwem warzyw i wcale nie zazdrosciłam mezowi jego hamburgera i sałatki Cesar(choc to drugie lubie i niby bym mogła, ale wystarczyła mi moja tortilla).
Po powrocie do domu odpoczynek, obejrzelismy film i kiedy maz zasna ja wskoczyłam w ciuchy do cwiczen i poskakałam z Tomkiem (total fitness), alee mi kolega dał w kosc.


A teraz prysznic, lekka kolacja i czekaja mnie jeszcze pozniej wyzwania
 

 
Hula hop z masazem.
Marzyłam o tej zabawce od jakiegos czasu, naczytałam sie o super efektach, o tym ile partii miesni pracuje i jakie to przyjemne.
No i nie powiem przyjemne, czas szybko leci, pot sie leje i generalnie czego chcec wieej? Otoz zeby sie nie pojawiały siniaki. Nie wyglada to estetycznie, ale na kazdej stronie ostrzegali, ze takowe pojawic sie moga, wiec sie nei zrazam. Ciało musi przywyknac, wiec cwicze i czekam az przywykne. Postanowiłam "hulac" co drugi dzien, tak aby dac szanse skórze na regeneracje.
Oto efekt moic 3 dni z nowa zabawka:




Wiem wyglada paskudnie- ale chcesz byc piekna- to cierp;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I kolejny dzien za nami, to był dłuuugi dzienAle pełen energii, co mnie bardzo cieszyło

S. 3 małe kanapki- chleb pełnoziarnisty, twarog i plastry ogorka.
O. gulasz warzywny.
P. jabłko
K. 2 nalesniki z maki pełnoziarnistej- puste.

Cwiczenia:

2ga tura: 55 skretoskłonow i 8min ABS.
 

 
Nowe wyzwanie, squat challenge zakonczone sukcesem, czas na nowe
zaczynam:
wyzwanie na brzuch:





i cos na boczki, czyli:



Musze dac rade! :-)
  • awatar MagnoliaFit: Mleczu dziekuje, postaram sie, zebys tej pewnosci nie musiała tracic;-)
  • awatar MagnoliaFit: Dziekuje bardzo, lece zobaczyc co polecasz:-) Moze bede miała dodatkowe treningi do mieszania:)
  • awatar EwaXx: Powodzenia! Też ćwiczę lubię ćw z Mel B, polecam też kanał Tone it up oraz Lionsgate be fit
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
S. płatki pełnoziarniste, szklanka jogurtu do picia i banan

O. kurczak w panierce ze słonecznika, ryz, mix sałat

P. szklanka koktailu warzywnego

Cwiczenia: Body express

K. 3 kanapki z chlebem pełnoziarnistym, zołtym serem i ogorkiem.

2 tura cwiczen- MelB ABS i 50 x skrętoskłonów
 

 
No i poniedziałek: senna, marudna i leniwa jestem

S: batonik muesli (z lenistwa) i kawa
O. warzywa na patelnie http://wygrywamzanoreksja.pl/wp-content/uploads/2012/09/P90603321.jpg
i piers indyka podsmazona na oliwie z oliwek.
P. banan (po cwiczeniach)


Cwiczenia:
 

 
Dzien grzechu za mna :-(

S.pumpernikiel (1 kromka) z zołtym serem
O. makaron z twarogiem i cebula :-/
P. pominełam..
K. rogalik z ciasta francuskiego- nie słodzony, tzw. "pusty"

i...2 piwa.
 

 
S: batonik musli i kawa
O: zapiekanka z miesem mielonym, makaronem, porem i marchwia wymieszana z passata pomidorowa.
P. banan(po cwiczeniach)
K: 2 nalesniki z maki pełnoziarnistej ze słonecznikiem

Cwiczenia:
50 min z MelB
 

 
S: musli z jogurtem
o: udko kurczaka i warzywa gotowane (kalafior, brokuły i marchew)
P: 2 krazki ryzowe z serkiem wiejsckim i 2 plastrami wedliny z indyka.
K: jajecznica z 2 jaj i pieczywo chrupkie.

Cwiczenia: Body Express (Chodakowska)
 

 
Dzis sie kiepsko czuje, jakas taka słaba jestem, nie wiem czy choroba mnie bierze, czy ot poprostu gorszy dzien.

S. muesli z jogurtem
O. zupa pomidorowa z ryzem (drugiego nie dałam rady)
P. kawa zbozowa z mlekiem
cwiczenia:

K. 3 krazki ryzowe, 3 plastry wedliny z indyka i plaster sera zołtego. Zielona herbata jasminowa.
 

 
W weekend przyszalałam, ale od poniedziałku wracam do "dietowania"

S. muesli z jogurtem.
O. gulasz z ryzen
P. szklanka koktajlu warzywnego
K. 2 kromki chleba z masłem i odtłuszczonym serem zołtym.

trening: total fitness Chodakowskiej.
 

 
sniadanie muesli z jogurtem
obiad 2 gołabki z ryzem
podwieczorek koktail warzywny
kolacja - grahamka z oliwkami z tunczykiem
nie cwiczyłam, bo duzo dzis chodziłam i mam zakwasy po wczorajszym treningu
 

 
Sniadanie, poł szklanki muesli z bakaliami+ łyzeczka otrebow zytnich+ poł szkl. jogurtu do picia.

obiad ryba z folii i sałata

Cwiczenia: total fitness E.Chodakowskieji 10 min. boczki Tiffany

podwieczorek szklanka koktajlu warzywnego

kolacja sałatka z tunczyka+jajko + ogorek kiszony+ jogurt naturalny

240 przysiadow (przedostatni dzien squats challenge)
 

 
Sniadanie- szklanka jogurtu, poł szkl muesli z bakaliami

obiad- 2 pulpety (z otrebami zamiast bułki tartej) w sosie jogurtowym, 1 sredni ziemniak z wody i mix sałat.

podwieczorek kanapka- pieczywo razowe z serkiem philadelfia i pomidorem

kolacja- 2 kromki pieczywa chrupkiego, 2łyzki serka wiejskiego + sliwka+ cynamon. Poł szkl. jogurtu do picia.
230 przysiadow
 

 
Sniadanie: kawa czarna, bez cukru, poł mieseczki płatkow pełnoziarnistych z jogurtem do picia (około szklanki)
obiad: 1/3 torebki kaszy gryczanej, łyzka gulaszu (bez maki i smietany)

podwieczorek- 2 łyzki płatkow owsianych z jogurtem

kolacja 2 kromki pieczywa chrupkiego, 2 łyzki serka wiejskiego, poł pomidora i kawa zbozowa.
 

 
Sniadanie: kawa(czarna, bez cukru), kromka chleba razowego (domowego) z plastrem sera zołtego, odtłuszczonego.

obiad(12)- miseczka zupy pomidorowej (nie zabielanej), kawałek udka kurczaka, warzywa gotowane (kalafior, brokuły, marchew)

15:30 turbo spalanie- Chodakowska
16:30 kanapka z pomidorem
18:30 jajecznica z 3 jaj i zielona herbata
 

 
A wiec słowo sie rzekło, dzien minał, jesc juz dzis nie planuje, wiec moge spisac dzisiejsze poczynania.

9:30 poł bułki pełnoziarnistej z kosteczka serka "kiri" i kawa- czarna, bez cukru.

12.00 mały kotlet schabowy (wiem, bomba) 1ziemniak z wody i 2 pomidory z jogurtem naturalnym.

14.00- 50 min trening z gwiazdami, E. Chodakowskiej
15.00 miseczka płatkow kukurydzianych z jogurtem do picia (około poł szkl.)
16- 3 landrynki karmelowe
18.00 1,5 kromki ciemnego pieczywa z serkiem wiejskim, 2 plastry wedliny zywieckiej i 1 kromka białego pieczywa z margaryna i pomidorem.
20.00 220 przysiadow (25 dzien squat challenge)
 

 
Witam
Nie mam jeszcze dokładnej wizji tego co chciałabym tu pisac. Najprawdopodobniej, bedzie to po prostu moj dziennik tego co jem i co cwicze. Tak zeby w razie czego miec podkładke by komus pokazac, aby weryfikowac błedy.
Pomysł ten sie zrodził, poniewaz walcze z nadprogramowymi kilogramami, ktore dostałam w prezencie za brak dbania o siebie, nie pilnowanie diety i stosowanie przez ponad 2 lata lekow hormonalnych.
Teraz powoli zaczynam dochodzic do ładu z moim organizmem. A przedce wszystkim ucze sie jesc. Nie chce stosowac jakichs diet cud, chciałabym moc jesc i byc najedzona, bez rzucania sie na dania, poniewaz odmawiałam sobie ich przez miesiac. Nie umiem tez obliczac kalorii ani nie mam wagi kuchennej by ustalac sobie odgornie ile kcal moge jesc. Dlatego bede sobie tutaj pisac a w razie gdyby nie było efektow, poprostu udam sie z tym "dzienniekiem" na konsultacje.
  • awatar MagnoliaFit: dziekuje za dobre rady:) Taki własnie mam plan, jesc czesto a mało. Moze w koncu uda mis ie wrocic do swego rozmiaru sprzed kilku lat:)
  • awatar Studio Paznokci: Powodzenia. Polecam jadanie małych a częstych posiłków. Co trzy godziny i po 20 nic nie jeść
  • awatar urodowapasjonatka: Witamy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›